Home / Kultura / Noworudzkie Dni Japonii

Noworudzkie Dni Japonii

22 listopada był Dniem Kultury Japońskiej, przygotowanym przez MOK przy współpracy Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha. Rozpoczoczął się otwarciem wystawy Jakuba Woynarowskiego, potem można było obejrzeć prezentację multimedialną dotyczącą historii komiksu japońskiego, a po południu przenieść się na chwilę do Japonii i zapoznać z ciekawostkami japońskich zwyczajów. Japończycy to specyficzne społeczeństwo, traktujące etykietę jako sposób organizacji życia społecznego. Etykieta w Japonii obowiązuje wszędzie – od wejścia do domu, poprzez nakrycie stołu, miejsca przy stole aż po odkładanie pałeczek. Posługiwanie się pałeczkami to też sztuka.
Niedopuszczalne jest na przykład wbijanie pałeczek w jedzenie, nabijanie jedzenia na pałeczki czy sięganie po ten sam kęs jedzenia jednocześnie przez dwie osoby. Japończycy są ludźmi przesądnymi – choćby to, że starają się nie używać cyfr 4 i 9. Wiele z tych „nie wolno” wiąże się ze skojarzeniami (np. wymowy) ze śmiercią, bólem, chorobą. Wielka sztuką w Japonii jest też przywitanie. Od ukłonu począwszy, poprzez zwroty grzecznościowe, a na wręczaniu wizytówek skończywszy (wizytówka w obu rękach, zwrócona napisem do osoby, której jest wręczana). Stare zwyczaje towarzyszą też wysyłaniu kartek pocztowych – obowiązkowo na koniec roku i w środku lata. Podarunki i kartki obowiązują przede wszystkim przy największym święcie w Japonii (a na pewno najdłuższym, bo trwa od 3 do 6 dni) – Nowym Roku.
Wiele jest również kanonów dotyczących zachowania w miejscach publicznych – absolutnie nie dzwonią telefony, nikt nie prowadzi rozmów przez telefon, ale też nie ma zwyczaju ustępowania miejsca osobom uprzywilejowanym (poza wyznaczonymi). Prezentacja pokazała pismo japońskie – pisane od lewej do prawej poziomo lub od góry do doły i jednocześnie od lewej do prawej, a niektórych liter (łacińskich, rzecz jasna) można było nauczyć się czytać. No i jeszcze przyjrzeć się japońskim kimonom. Japoński Dzień zakończył się pokazem filmu „Po deszczu”, do którego scenariusz napisał Akiro Kurosawa, ale wyreżyserował już niestety ktoś inny (Takashi Koizumi).
Anna Szczepan