Home / Wydarzenia lokalne / Noworudzianie przywitali pierwszy dzień lata

Noworudzianie przywitali pierwszy dzień lata

Na Górze Św. Anny, 22 czerwca (miniona sobota). Już o godzinie 18-ej w Rynku pod ratuszem, przy św. Florianie ( chociaż niektórzy przy św. Janie) zebrała się barwna grupa. Zwiastunami lata byli członkowie zarządu Koła PTTK odpowiednio do okoliczności przebrani, zespoły pieśni i tańca – Nowa Ruda, Woliborzanki i Włodowiczanki, i wszyscy inni chcący wziąć udział w tym niecodziennym wydarzeniu.
Barwny korowód ruszył przez ulicę Podjazdową i Piastów – wywołując niemałe zdziwienie mieszkańców ( no bo przecież w Nowej Rudzie nic się nie dzieje!) do mostu nad Włodzicą. Tam, po krótkiej opowieści naszego noworudzkiego przewodnika Pana Czesława, o zwyczajach i tradycjach Nocy Świętojańskiej, przyniesione pięknie uwite wianki zostały „spuszczone” na wody Włodzicy, przy akompaniamencie ludowych przyśpiewek. Zespół Nowa Ruda zaprezentował się w tańcach – jednym z nich był oczywiście taniec z wiankami. Gdy wiankiz zapalonymi światełkami już popłynęły, cała grupa udała się turystycznym spacerkiem na Górę Św. Anny (przez Zielony Most). Pan Czesław prowadził sobie znanymi ścieżkami, co kawałek opowiadając o widokach, jakie się przed nami roztaczały, tym samym dając chwilę na złapanie oddechu, bo popołudnie było gorące i parne. A na górze czekało już ognisko przygotowane na Rancho Overo.
Zaczęło się więc pieczenie kiełbasek, degustacja sałatki Pani Eli, smakowanie różnych gatunków ciast i innych specjałów. Nie zabrakło poważnych konkursów turystycznych i zabawowych dla dzieci. Cały czas przyśpiewywały Woliborzanki, a i właściciel Rancha nie szczędził popisów gry na akordeonie i śpiewu. Nogi same podrywały się do tańca. Wszyscy razem bawili się do północy, a dobrą zabawę zakończono wspólnym zejściem do miasta z zapalonymi pochodniami, co oczywiście było dodatkową atrakcją. Jest nadzieja, że impreza na przywitanie lata stanie się cykliczna i będzie w niej brało udział coraz więcej osób.
Anna Szczepan